Sporty ogólnie

Sprzedawcy marzeń: dlaczego influencerzy fitness obiecują nierealne rezultaty?

· · 3 min czytania
Influencer

W ostatnich latach obserwujemy gwałtowny wzrost popularności influencerów fitness w mediach społecznościowych. Ich konta na Instagramie, YouTube czy TikToku przyciągają miliony obserwujących – ludzi szukających motywacji, porad treningowych i dietetycznych. Influencerzy prezentują często nierealistyczne sylwetki i obiecują szybkie rezultaty, co prowadzi do rozczarowań wśród fanów. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu zjawisku i zastanowimy, dlaczego warto zachować ostrożność wobec obietnic internetowych guru fitnessu.

Fenomen popularności influencerów fitness

Influencerzy fitness zdobyli ogromną popularność dzięki umiejętnemu wykorzystaniu mediów społecznościowych. Prezentują idealne sylwetki, imponujące wyniki treningowe i lifestyle pełen luksusów. To przyciąga uwagę użytkowników marzących o podobnych efektach i życiu. Influencerzy budują swoją markę osobistą, kreując się na ekspertów w dziedzinie treningu i odżywiania. Wykorzystują przy tym mechanizmy psychologiczne – potrzebę przynależności czy dążenie do samodoskonalenia – aby przyciągnąć i utrzymać obserwujących. Warto jednak pamiętać, że prezentowany przez nich obraz rzeczywistości bywa mocno wyidealizowany i nieosiągalny dla przeciętnego człowieka.

Źródła dochodu fitnessowych influencerów

Głównym celem działalności influencerów jest generowanie przychodów. Osiągają to na różne sposoby, ale najczęstsze źródła dochodu to współprace z producentami suplementów oraz sprzedaż własnych planów treningowych i dietetycznych. Influencerzy reklamują suplementy jako klucz do sukcesu, często przesadzając z ich skutecznością. Sprzedają również własne programy treningowe, obiecując spektakularne efekty w krótkim czasie. Te obietnice bywają nierealne i nie uwzględniają indywidualnych potrzeb oraz ograniczeń odbiorców. Warto pamiętać, że influencerzy zarabiają na sprzedaży produktów i usług, a nie na faktycznych efektach swoich fanów[1].

Idealnym przykładem jest stworzony przez influencerów hype na BCAA – szybko umarł śmiercią naturalną, kiedy okazało się, że same aminokwasy rozgałęzione nie dają obiecywanych efektów. Podobnie wygląda sytuacja z wieloma innymi preparatami – bezkrytyczne stosowanie suplementów promowanych przez internetowe gwiazdy może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Dlaczego influencerom nie zależy na Twoich efektach?

Choć influencerzy fitness mogą wydawać się zainteresowani postępami swoich obserwujących, w rzeczywistości ich głównym celem jest maksymalizacja zysków. Sukces finansowy influencera nie jest bezpośrednio związany z efektami jego fanów, ale z ilością sprzedanych produktów i usług. To prowadzi do sytuacji, gdzie influencerzy mogą promować nieskuteczne lub nawet szkodliwe praktyki, jeśli przynoszą im korzyści finansowe. Brak osobistej odpowiedzialności za rezultaty odbiorców sprawia, że influencerzy mogą bez konsekwencji obiecywać nierealne efekty, wiedząc, że większość osób i tak nie osiągnie zamierzonych celów[2].

Może Cię też zainteresować artykuł na temat przewodnika dla początkujących – pokazuje realistyczne podejście do treningu.

Dlaczego lepiej zaufać lokalnemu trenerowi?

W przeciwieństwie do internetowych influencerów, lokalny trener personalny może zapewnić Ci indywidualne podejście i realistyczne cele. Trener pracujący z Tobą bezpośrednio jest w stanie dostosować plan treningowy i dietetyczny do Twoich możliwości, preferencji i ograniczeń. Może on również na bieżąco monitorować Twoje postępy i wprowadzać niezbędne korekty. Dodatkowo lokalny trener buduje swoją reputację na podstawie rzeczywistych efektów swoich klientów, a nie ilości obserwujących w mediach społecznościowych. To sprawia, że jest bardziej zmotywowany do zapewnienia Ci realnych, długotrwałych rezultatów, a nie krótkoterminowych, powierzchownych efektów[3]. Podstawą sukcesu jest dobra relacja z lokalnym trenerem poznającym Twoje potrzeby i możliwości.

[^1]: Boepple, L., & Thompson, J. K. (2016). A content analytic comparison of fitspiration and thinspiration websites. International Journal of Eating Disorders, 49(1), 98-101.

[^2]: Tiggemann, M., & Zaccardo, M. (2015). „Exercise to be fit, not skinny”: The effect of fitspiration imagery on women’s body image. Body Image, 15, 61-67.

[^3]: McClaran, S. R. (2003). The effectiveness of personal training on changing attitudes towards physical activity. Journal of Sports Science & Medicine, 2(1), 10-14.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przeczytaj też