News

Durability – dlaczego to więcej niż tylko zwykła wytrzymałość?

· · 2 min czytania
Durability – dlaczego to więcej niż tylko zwykła wytrzymałość?

Wyobrażasz sobie bieg na dystansie ponad 400 kilometrów przez góry i pustynie? Większość z nas ledwo daje radę wbiec na czwarte piętro bez windy, a tymczasem są ludzie, którzy pokonują ultramaratony trwające kilka dni. Niedawne zwycięstwo Rachel Entrekin w legendarnym biegu Cocodona 250 otworzyło naukowcom i trenerom oczy na pewną fascynującą kwestię: różnica między wytrzymałością a czymś, co specjaliści nazywają „durability” – czyli zdolnością organizmu do utrzymania formy przez naprawdę długi czas.

Czym jest „durability” i dlaczego to coś więcej niż wytrzymałość?

Gdy mówimy o wytrzymałości, zazwyczaj myślimy o tym, jak długo jesteśmy w stanie biec, jechać na rowerze czy wykonywać inną aktywność. To ważne, ale to tylko część układanki. „Durability” to zdolność organizmu do utrzymania właściwej techniki, mocy i efektywności ruchów nawet wtedy, gdy jesteśmy zmęczeni. Innymi słowy – możesz mieć doskonałą kondycję, ale jeśli po 30 kilometrze Twoja technika się sypie, kolana zaczynają boleć, a każdy krok jest coraz bardziej nierówny, to właśnie brakuje Ci tej specjalnej odporności na zmęczenie.

Najnowsze badania sugerują, że rozwijanie tej zdolności może być kluczem nie tylko dla ultramaratonczyków, ale dla każdego biegacza czy aktywnej osoby. Chodzi o to, żeby organizm potrafił radzić sobie ze zmęczeniem bez utraty jakości ruchu – bo właśnie wtedy, gdy jesteśmy wyczerpani i zaczynamy źle stawiać stopy, dochodzi do kontuzji.

Co to oznacza dla zwykłych śmiertelników?

Nie musisz planować startu w ultramaratonie, żeby czerpać korzyści z treningu „durability”. Jeśli regularnie biegasz, chodzisz na długie trekingi albo ćwiczysz na siłowni, trening tej specjalnej odporności pomoże Ci skończyć każdy wysiłek w lepszej formie – mniej zmęczonym, z mniejszym ryzykiem kontuzji i lepszymi odczuciami.

W praktyce oznacza to wprowadzenie do planu treningowego nie tylko biegania czy cardio, ale także ćwiczeń stabilizacyjnych, pracy nad techniką (nawet gdy jesteś zmęczony) i stopniowego wydłużania czasu aktywności, by uczyć ciało radzenia sobie z narastającym zmęczeniem. Chodzi też o regularność – ciało najlepiej buduje odporność, gdy konsekwentnie je obciążasz, dając jednocześnie czas na regenerację.

Eksperci podkreślają, że warto zwracać uwagę na sygnały organizmu: jeśli w drugiej połowie treningu zaczynasz kulać, garbić się czy tracić płynność ruchów, to znak, że warto popracować właśnie nad tą sferą. Trening „durability” to inwestycja w długofalową sprawność – dzięki niej będziesz mógł cieszyć się aktywnością dłużej, zdrowiej i z większą radością, niezależnie od tego, czy Twoim celem jest parkrun, czy po prostu energia na cały dzień.

Źródło: https://www.runnersworld.com/training/a71921447/amazing-runners-world-show-epsiode-123-ultramarathon-durability/

Materiał informacyjny, nie stanowi porady medycznej.

Przeczytaj też