Masz 50 lat i uważasz, że twoje najlepsze lata sportowe już minęły? Francuz Ludovic Pommeret właśnie udowodnił, że to kompletna bzdura. Ten doświadczony biegacz górski pobił rekord trasy jednego z najtrudniejszych biegów ultra na świecie – i to w wieku, w którym większość osób zwalnia tempo. Co więcej, jego sposób treningu całkowicie przeczy temu, co zwykle słyszymy od profesjonalnych sportowców.
Pommeret po raz trzeci z rzędu wygrał legendarny Hardrock 100 w Kolorado – wyścig, który prowadzi przez ponad 160 kilometrów w górach na wysokości średnio 3300 metrów nad poziomem morza. Ukończył go w rekordowym czasie nieco ponad 21 godzin, wyprzedzając o ponad dwie i pół godziny drugiego zawodnika, który ma 39 lat. To tak, jakby pięćdziesięciolatek wygrał maraton z profesjonalnymi biegaczami o pokolenie młodszymi – i to z dużą przewagą.
Trening, który łamie wszystkie zasady
Sekret Pommereta tkwi w podejściu do treningu, które wydaje się wręcz leniwym w porównaniu z tym, co robią inni profesjonaliści. Zamiast intensywnych, wyczerpujących interwałów, on spędza długie godziny w górach, ale w spokojnym tempie – takim, w którym mógłby normalnie rozmawiać. Zimą w ogóle niewiele biega, skupiając się na skialpinizmie (łączeniu jazdy na nartach ze wspinaczką górską), co jest łagodne dla stawów i mięśni.
Przed wyścigem Pommeret przyjeżdża wcześniej na trasę i przebiera całą pętlę niemal trzy razy, ale zawsze w bardzo łagodnym tempie. Jego filozofia? Twarde treningi na dużej wysokości tylko niepotrzebnie męczą organizm, więc lepiej trzymać niskie tempo i pozwolić ciału się zaadaptować bez dodatkowego stresu.
Co możesz z tego wyciągnąć dla siebie?
Dla zwykłego człowieka, który chce być sprawny po czterdziestce czy pięćdziesiątce, historia Pommereta niesie kilka ważnych lekcji. Po pierwsze – z wiekiem nie musisz poddawać się i rezygnować z aktywności. Wręcz przeciwnie, mądre trenowanie może prowadzić do świetnych wyników nawet po 50-tce.
Po drugie, nie musisz zabijać się na siłowni czy na bieżni, by być w formie. Długie, spokojne sesje treningowe – spacery w górach, nordic walking, spokojny bieg czy jazda na rowerze – mogą być równie skuteczne, a przy tym znacznie łagodniejsze dla stawów i mięśni. To szczególnie ważne dla osób dojrzałych, których organizm potrzebuje więcej czasu na regenerację.
Po trzecie, różnorodność aktywności pomaga uniknąć przetrenowania i przewlekłego zmęczenia. Zimą Pommeret jeździ na nartach zamiast biegać – ty możesz latem pływać, a zimą chodzić na rakietach śnieżnych. Zmiana rodzaju aktywności obciąża ciało w inny sposób, dając odpoczynek przeciążonym partiom mięśni.
Trener wyścigu podkreślił, że Pommeret to jeden z tych rzadkich zawodników, dla których wiek po prostu nie jest ograniczeniem. Może nie każdy z nas ma takie geny, ale jego podejście do treningu – cierpliwość, regularność i unikanie przesadnej intensywności – to coś, co może zaadaptować każdy, kto chce być sprawny i zdrowy niezależnie od wieku.
Źródło: https://www.runnersworld.com/news/a71906245/ludo-pommeret-wins-2026-hardrock-100/
Materiał informacyjny, nie stanowi porady medycznej.





Dodaj komentarz