News

Dlaczego biegaczki wybierają krótkie spodenki? To kwestia wyników

· · 2 min czytania
Dlaczego biegaczki wybierają krótkie spodenki? To kwestia wyników

Zastanawiasz się czasem, dlaczego zawodowe biegaczki na zawodach noszą krótkie spodenki-stringi, bardziej przypominające bikini niż klasyczny strój sportowy? Okazuje się, że to wcale nie kwestia wizerunku czy prób przyciągnięcia uwagi – to po prostu najlepszy wybór dla osiągnięcia maksymalnej formy. A dyskusja wokół tego tematu pokazuje, jak wiele nieporozumień towarzyszy wyborowi odpowiedniego stroju treningowego.

Dlaczego krótkie spodenki mogą poprawić wyniki?

Emily Richards, profesjonalna biegaczka na 800 metrów, przyznaje, że w krótkich spodenkach czuje się mniej ograniczona w biodrach, co jest kluczowe w konkurencji wymagającej mocy i wysokiego podnoszenia kolan. To nie jedyny powód. Według Jen Saint Jean, badaczki i utytułowanej biegaczki średniodystansowej, istnieją uzasadnione fizjologiczne przyczyny takiego wyboru.

Po pierwsze – regulacja temperatury ciała. W przeciwieństwie do mężczyzn, kobiety mają mniej efektywny system pocenia się, co oznacza, że ich ciało wolniej się chłodzi. Odsłonięcie większej powierzchni skóry pozwala na lepszy obieg powietrza i szybsze odparowanie potu. Po drugie – pełna swoboda ruchów. Dłuższe spodenki mogą zwijać się, powodować otarcia, a nawet uszkadzać mięśnie ud przez ciągłe tarcie. Dla biegaczek średniodystansowych, gdzie wysoki unos nóg jest kluczowy, materiał na przodzie nogi może po prostu ograniczać zakres ruchu.

Co to oznacza dla twojego treningu?

Choć nie każdy z nas startuje w zawodach, zasada pozostaje ta sama: noś to, w czym czujesz się najwygodniej i co nie ogranicza twoich ruchów. Jeśli podczas biegania, jazdy na rowerze czy innej aktywności odczuwasz, że ubranie cię krępuje, zaciera się lub powoduje przegrzanie – to znak, że warto poszukać czegoś innego.

Problem polega na tym, że wiele osób – szczególnie kobiet – rezygnuje z optymalnego stroju sportowego z obawy przed oceną innych. Carmen Pelar Graves, profesjonalna biegaczka, przyznaje, że mimo iż preferuje krótkie spodenki, czuje się w nich niepewnie, gdy w pobliżu są kamery. Niektóre zawodniczki w ogóle rezygnują z wygodniejszego stroju na rzecz bardziej „bezpiecznego” – choć gorszego dla ich wyników.

Europejska Unia Nadawców właśnie opublikowała wytyczne dotyczące filmowania zawodniczek, aby ograniczyć ich seksualizację w mediach (mniej ujęć z tyłu, brak kamer ustawionych z dołu). To ważny krok, ale prawdziwa zmiana wymaga zrozumienia, że wybór stroju sportowego to kwestia wydajności, nie próżności.

Niezależnie od tego, czy biegasz zawodowo, czy rekreacyjnie – masz prawo nosić to, co sprawia, że czujesz się pewnie i sprawnie. Twój komfort i wyniki są ważniejsze niż opinie innych. A jeśli widzisz kogoś w krótkich spodenkach na bieżni? To prawdopodobnie osoba, która po prostu wie, co działa najlepiej dla jej ciała.

Źródło: https://www.runnersworld.com/about/a73249212/track-field-broadcasting-guidelines-critics-misconceptions/

Materiał informacyjny, nie stanowi porady medycznej.

Przeczytaj też