News

James Sprague, dwukrotny mistrz CrossFit Games: trening, pewność siebie i przyszłość dyscypliny

· Marcin Goliat · 2 min czytania
Sportowiec w hali CrossFit trzyma sztangę nad głową

James Sprague ma 24 lata i drugi raz został najsprawniejszym człowiekiem na Ziemi. Na CrossFit Games 2026 w San Jose zdobył 1318 punktów i wyprzedził Dallina Peppera o 27 punktów. Do wygranej wystarczyło mu dziesiąte miejsce w ostatniej konkurencji. W wywiadzie dla Men’s Health opowiada o przygotowaniach do najdłuższych w historii zawodów, o swoim podejściu do rywalizacji i o tym, czego jego zdaniem potrzebuje CrossFit.

Dwa tytuły, dwie różne wygrane

Pierwszy tytuł Sprague zdobył w 2024 roku, w cieniu śmierci zawodnika Lazara Đukicia podczas pierwszej konkurencji. Mówi, że wtedy nie czuł, że osiągnął cel. Tegoroczny sukces, jak podkreśla, mógł świętować. Zawody miały 20 konkurencji, wobec zwykłych 10 do 12 w poprzednich latach. Ponieważ najsłabszą stroną jest u niego maksymalna siła, najwięcej trenował ciężkie boje, ćwiczenia akcesoryjne, hipertrofię i podnoszenie olimpijskie. Przy 20 konkurencjach zwiększył też objętość i dodał nietypowe formy: bieganie pod górę, więcej pływania i pracy na bieżni.

Pewność siebie i plan na każdą konkurencję

Za główną różnicę między sobą a rywalami Sprague uważa przekonanie, że nikt go nie pokona. Przed każdą konkurencją rozpisuje ją w głowie, ustala najlepszy możliwy czas i wykonuje na hali to, co już „przeszedł” mentalnie. Mówi też, że trening uratował mu życie, bo jako nastolatek miał depresję i nadwagę, a wspólne treningi z ojcem dały mu poczucie sensu i nadziei.

Co sądzi o przyszłości CrossFitu

Sprague podkreśla, że CrossFit jest w pełni skalowalny, więc w jednych zajęciach mogą uczestniczyć zawodowiec i 85-letnia osoba. O Hyroxie i innych zawodach hybrydowych mówi, że to CrossFit był pierwszym „fitness racing” i że nie wolno zapominać o korzeniach. Jego zdaniem dyscyplina powinna częściej pokazywać zwykłych uczestników, a nie tylko elitę, i być bardziej dostępna cenowo, bo wiele osób nie stać na 150 do 200 dolarów miesięcznie. Chciałby też stałej, przewidywalnej struktury sezonu kwalifikacyjnego, która dziś zmienia się co roku. Na kolejny sezon chce poprawić tegoroczny wynik.

Źródło: https://www.menshealth.com/fitness/a73474695/james-sprague-crossfit-games-interview/

Przeczytaj też