Szukasz kremu z filtrem, który zastąpi podkład i nie zatka porów? Redaktorka Beauty z amerykańskiego magazynu Women’s Health testuje setki kosmetyków rocznie – i od siedmiu miesięcy codziennie sięga po ten sam produkt. EltaMD UV Clear Tinted to krem z filtrem SPF, który według dermatolodzy sprawdza się szczególnie dobrze u osób z cerą trądzikową i tłustą. Czy warto go wypróbować? Zobaczmy, co dokładnie przekonało profesjonalistkę.
Dlaczego dermatolodzy polecają ten konkretny filtr?
Nicole Saunders, redaktorka beauty, rozmawiała z pięcioma dermatologami o najlepszych kremach z filtrem do twarzy – wszyscy wskazali EltaMD Clear jako idealny wybór dla cery tłustej i skłonnej do wyprysków. Dlaczego? Formuła nie zatyka porów (jest niekomedogenna), a jednocześnie zawiera składniki, które poprawiają wygląd skóry.
W składzie znajdziemy między innymi niacynamid, który wyrównuje koloryt i teksturę skóry, oraz delikatny kwas mlekowy do łagodnej eksfoliacji. Dermatolodzy podkreślają też obecność kwasu hialuronowego – substancji, która działa jak nawilżona gąbka i potrafi zatrzymać nawet tysiąc razy więcej wody niż sama waży. To dlatego krem sprawdza się nawet przy cerze mieszanej, która latem jest tłusta w strefie T, a zimą przesusza się na policzkach.
Dodatkowo witamina E chroni przed wolnymi rodnikami odpowiedzialnymi za starzenie się skóry, a formuła bez zapachów jest odpowiednia dla skóry wrażliwej, również tej z trądzikiem różowatym.
Jeden krem zamiast podkładu – jak to działa w praktyce?
Największą zaletą tego produktu jest możliwość zastąpienia podkładu kremem z filtrem, co latem brzmi jak marzenie – żadnego ciężkiego makijażu ściągającego się w upale. Krem dostępny jest w trzech odcieniach, które można mieszać ze sobą, dostosowując kolor do stopnia opalenizny. Pokrycie jest lekkie, ale można je budować do średniego, co pomaga zamaskować przebarwienia i zaczerwienienia.
Redaktorka przyznaje szczerze: nawet gdy zdarzyło jej się zasnąć w tym kremie (co oczywiście nie jest zalecane!), rano nie miała żadnych wyprysków. To świadczy o tym, że formuła naprawdę nie zatyka porów – duży plus dla osób z problematyczną cerą. Jedyne, o czym warto pamiętać, to dokładne zmywanie twarzy wieczorem, najlepiej metodą podwójnego oczyszczania, inaczej poszewki mogą się poplamić.
Krem jest wodoodporny przez dwie godziny, ale jak przy każdym filtrze – trzeba pamiętać o ponownym nałożeniu co dwie godziny, szczególnie podczas przebywania na słońcu. Dobrze łączy się z innymi kosmetykami – możesz nałożyć na niego róż, bronzer czy puder utrwalający.
Czy to rozwiązanie dla każdego? Niekoniecznie. Jeśli potrzebujesz pełnego krycia jak z mocnego podkładu, ten produkt cię nie zadowoli. Ale jeśli szukasz lekkiego, oddychającego rozwiązania 2 w 1, które ochroni skórę przed słońcem i jednocześnie wyrówna koloryt bez ryzyka wyprysków – warto rozważyć ten krem, szczególnie w cieplejsze miesiące.
Źródło: https://www.womenshealthmag.com/beauty/a72994462/eltamd-clear-tinted-sunscreen-review/
Materiał informacyjny, nie stanowi porady medycznej.





