Czy wystarczy przesunąć godziny posiłków, by zadbać o pamięć i sprawność umysłu? Najnowsze badanie sugeruje, że tak – przynajmniej u kobiet po pięćdziesiątce z nadwagą. Okazuje się, że nie tylko to, ile jemy, ale przede wszystkim kiedy, może mieć znaczenie dla naszego mózgu. A najlepsze jest to, że nie wymaga to żadnych skomplikowanych diet ani drogich suplementów.
Co odkryli naukowcy?
Amerykańscy badacze z Rutgers University przeprowadzili półroczny eksperyment z udziałem 47 kobiet w wieku 50-79 lat z nadwagą lub otyłością. Wszystkie uczestniczki miały za zadanie jeść o 500 kalorii mniej dziennie – i wszystkie schudły średnio po 7 kilogramów. Różnica pojawiła się w oknie czasowym jedzenia. Jedna grupa mogła jeść przez standardowe 12 godzin dziennie, druga – tylko przez 8-9 godzin (zazwyczaj między 10:00 a 18:00), kończąc posiłki co najmniej 4 godziny przed snem.
Efekt? Kobiety, które ograniczyły okno jedzenia, znacząco lepiej radziły soby z planowaniem przestrzennym i rozwiązywaniem problemów. Popełniały też mniej błędów w testach pamięci i uczenia się. Co ciekawe, nie zaobserwowano różnic w szybkości reakcji czy zdolności do wielozadaniowości – korzyści dotyczyły konkretnych funkcji poznawczych.
Dlaczego to ważne właśnie dla ciebie?
Otępienie i choroba Alzheimera to rosnący problem w starzejących się społeczeństwach, a kobiety oraz osoby z nadwagą są bardziej narażone na te schorzenia. Choć nie mówimy tu o cudownym lekarstwie, badanie sugeruje prostą zmianę, która może wspierać zdrowie mózgu – obok utraty wagi, która sama w sobie już pomaga.
Zdaniem autorów badania mechanizm może być związany z naszym zegarem biologicznym – rytmem dobowym, który reguluje wiele procesów w organizmie. Kiedy jemy w zgodzie z tym rytmem i dajemy ciału dłuższą przerwę nocną od trawienia, możemy redukować stany zapalne i poprawiać metabolizm w sposób korzystny dla mózgu.
Co możesz zrobić od zaraz?
Jeśli chcesz wypróbować ten sposób odżywiania, zacznij od skrócenia okna jedzenia do około 8-9 godzin dziennie. Przykładowo: pierwszy posiłek o 10:00, ostatni o 18:00 lub 19:00. Kluczowe jest, by ostatni posiłek zjeść co najmniej 4 godziny przed snem – to daje organizmowi czas na trawienie i regenerację w nocy.
Pamiętaj jednak, że to było małe, pilotażowe badanie na konkretnej grupie kobiet. Potrzebne są większe i dłuższe badania, by potwierdzić te wnioski. Jeśli masz jakiekolwiek problemy zdrowotne lub przyjmujesz leki, koniecznie skonsultuj zmianę godzin posiłków z lekarzem. Ale dla wielu osób to może być prostsza strategia niż drastyczne diety – wystarczy przestawić zegarek jedzenia.
Źródło: https://neurosciencenews.com/restricted-eating-cognition-aging-31130/
Materiał informacyjny, nie stanowi porady medycznej.





