News

Jenny Simpson po nagłym zatrzymaniu serca: diagnoza ARVC i koniec kariery biegowej

· Marcin Goliat · 2 min czytania
Biegaczka klęka przy ścieżce w parku i sprawdza zegarek

Jenny Simpson, trzykrotna amerykańska olimpijka, poinformowała na Instagramie, że po czerwcowym zatrzymaniu serca zdiagnozowano u niej rzadką dziedziczną chorobę serca i że nie wróci do biegania. Relacjonuje to Runner’s World. Simpson ma 39 lat, od dwóch miesięcy dochodzi do siebie i mówi, że jest już gotowa opowiedzieć, co się stało.

Co się wydarzyło

W czerwcu Simpson upadła po tym, jak pomagała utrzymać tempo innym biegaczom w Sir Walter Running Pop-Up Mile w Raleigh w Karolinie Północnej. Natychmiast rozpoczęto resuscytację, a do przyjazdu ratowników użyto defibrylatora AED. Po przyjęciu do szpitala jej stan się pogorszył: doszło do kolejnego zatrzymania serca i podłączono ją do aparatury podtrzymującej życie, a potem przeniesiono do Duke Hospital. Serce określiła jako „poważnie uszkodzone i ogłuszone”, a płuca także miały kłopoty. W ciągu następnych dni jej stan się poprawił i mogła zostać odłączona od intensywnego wsparcia.

Diagnoza i plany

Zdiagnozowano u niej arytmogenną kardiomiopatię prawej komory (ARVC), rzadką chorobę dziedziczną. Jak napisała Simpson, tkanka bliznowata w sercu zakłóca jego układ elektryczny i wywołuje groźne zaburzenia rytmu, które doprowadziły do zatrzymania pracy serca. Jest już w domu w Kolorado, nazywa swoją sytuację „najlepszym możliwym scenariuszem” i będzie dalej współpracować z lekarzami z Duke.

Powrót do biegania uznała za niebezpieczny. „Ten rozdział się skończył, na szczęście moja historia nie”, napisała. Ostatnią jej przebiegniętą milą była ta, którą pomagała młodszym zawodnikom, i jak podkreśla, nie mogłaby napisać lepszego zakończenia. W karierze miała trzy igrzyska, olimpijski brąz i tytuł mistrzyni świata na 1500 metrów. Zawodowe starty zakończyła po maratonie nowojorskim w 2024 roku, a później została dyrektorką do spraw biegania w Fleet Feet. W tej roli dalej chce pomagać innym znajdować w bieganiu pewność siebie, wspólnotę, sens i radość. Prosi też, by nie mówić jej, że komuś jest przykro, tylko że ktoś cieszy się, że ona tu jest.

Źródło: https://www.runnersworld.com/news/a73487839/jenny-simpson-running-cardiac-event-update/

Materiał informacyjny, nie stanowi porady medycznej.

Przeczytaj też