News

StrengthErg od Concept2: rewolucja w treningu czy zbędny wydatek?

· · 3 min czytania

Wyobraź sobie urządzenie, które łączy w sobie trzy kluczowe ćwiczenia siłowe – wyciskanie nóg, wyciskanie na klatę i wiosłowanie – a jednocześnie jest na tyle lekkie, że możesz przesunąć je samodzielnie i schować w kącie pokoju. Brzmi jak science fiction? Firma Concept2, znana z kultowych urządzeń kardio, wypuściła właśnie StrengthErg – maszynę treningową, która obiecuje rewolucję w domowych treningach siłowych. Po kilku miesiącach testów wiadomo już jedno: to nie jest sprzęt dla każdego, ale dla pewnych grup może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Czym różni się od tradycyjnych maszyn siłowych?

StrengthErg wykorzystuje opór powietrza – taki sam mechanizm, jaki znamy z wioślarzy czy orbitreków – ale stosuje go do treningu siłowego. Kluczowa różnica? Urządzenie obciąża mięśnie tylko podczas fazy koncentrycznej ćwiczenia, czyli tej, w której napinamy mięsień (wypychasz ciężar, przyciągasz uchwyt). Brakuje natomiast obciążenia podczas fazy ekscentrycznej (opuszczanie ciężaru), która w tradycyjnym treningu z hantlami czy sztangą stanowi połowę pracy.

Dla przeciętnego ćwiczącego oznacza to zarówno korzyści, jak i ograniczenia. Nie zbudujesz masy mięśniowej samym StrengthErgiem – do tego potrzebne są pełne ruchy z tradycyjnymi ciężarami. Ale jeśli już masz podstawowy zestaw do ćwiczeń i szukasz sposobu na dodatkową objętość treningową bez zabijania się zmęczeniem – to może być w punkt. Monitor PM5 pokazuje siłę, jaką generujesz przy każdym powtórzeniu, co zamienia trening w grę: naturalnie chcesz przekraczać własne rekordy.

Dla kogo to naprawdę działa?

Testerzy zauważyli dwie grupy, które mogą zyskać najwięcej. Pierwsza to osoby starsze i powracające po kontuzjach. Brak ekscentrycznego obciążenia oznacza mniejsze zmęczenie mięśni i stawów, co pozwala trenować dłużej bez ryzyka przeciążenia. Możesz przez 10-15 minut robić wyciskanie nóg na jednej nodze, śledząc postępy na monitorze, bez uczucia totalne zniszczenia następnego dnia.

Druga grupa? Zaawansowani ćwiczący, którzy już mają kompletną siłownię domową i szukają sposobu na dorzucenie ekstra pracy pod koniec dnia. Po ciężkim treningu ze sztangą możesz dołożyć szybką sesję na StrengthErgu – wypracujesz dodatkowe powtórzenia, spalisz kalorie i wzmocnisz wzorce ruchowe, nie generując nadmiernego zmęczenia, które zablokuje regenerację.

Dla początkujących urządzenie za około 6500 zł może być jednak kompletnie nietrafioną inwestycją. Eksperci wprost mówią: lepiej zainwestuj w hantle regulowane i naucz się podstawowych ruchów. StrengthErg nie zastąpi solidnych fundamentów treningowych.

Co to oznacza w praktyce?

Jeśli prowadzisz aktywny tryb życia, regularnie trenujesz i brakuje ci czasu lub miejsca na pełną ławkę czy stos obciążników – StrengthErg może być sensownym uzupełnieniem. Świetnie sprawdza się jako dodatkowa dawka ruchu wieczorem, gdy masz jeszcze trochę energii, ale nie chcesz się wykańczać przed następnym treningiem.

Urządzenie waży 40 kg, można je przesuwać na kółkach i stawiać pionowo, co czyni go bardziej przyjaznym dla małych mieszkań niż zestaw wielofunkcyjnych maszyn. Obsługuje trzy podstawowe wzorce ruchowe – pchanie, ciągnięcie i wypychanie nogami – co pokrywa większość potrzeb ogólnorozwojowych.

Podsumowując: StrengthErg to niszowe narzędzie dla konkretnych celów. Nie kupisz go jako pierwszego sprzętu do domu, ale jeśli treningi są dla ciebie poważnym hobby i lubisz eksperymentować – może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Źródło: https://www.menshealth.com/fitness/a73377938/concept2-strengtherg-review/

Materiał informacyjny, nie stanowi porady medycznej.

Przeczytaj też