News

Nowy lek na Alzheimera naprawia DNA w mózgu

· Marcin Goliat · 2 min czytania
Nowy lek na Alzheimera naprawia DNA w mózgu

Większość leków na Alzheimera celuje w jedno: w białka, które odkładają się w mózgu. Naukowcy z King’s College London poszli inną drogą. Sprawdzili lek, który powstał z myślą o urazach rdzenia kręgowego, i w badaniu na myszach naprawiał uszkodzenia DNA oraz hamował stan zapalny w mózgu. To wczesny etap, ale kilka rzeczy każe się temu przyjrzeć.

Dlaczego Alzheimera tak trudno leczyć

W chorobie Alzheimera dzieje się naraz wiele rzeczy. Najbardziej znane są dwa nieprawidłowe białka: amyloid beta, który tworzy lepkie złogi między komórkami nerwowymi, oraz tau, które tworzy kłębki wewnątrz nich. Leki usuwające amyloid dają co prawda skromne, ale mierzalne korzyści, jednak nie ogarniają wszystkich procesów stojących za chorobą. Dlatego badacze szukają innych celów, między innymi uszkodzeń DNA i stanu zapalnego w mózgu. Oba mogą pojawiać się wcześnie, zanim choroba się rozwinie.

Lek, który naprawia „zerwaną linę”

Substancja o nazwie KCL-286 uaktywnia białko z szlaku związanego z tym, jak organizm wykorzystuje witaminę A. Wcześniej wykazano, że pomaga naprawiać groźny typ uszkodzenia DNA: pęknięcie obu nici cząsteczki. Prof. Jonathan Corcoran porównuje to do liny, która zerwała się całkiem, a nie tylko się strzępi. Takie pęknięcia mogą zaburzać pracę komórki i zagrażać jej przetrwaniu, jeśli nie zostaną naprawione.

Ten sam zespół wcześniej znalazł wspólne mechanizmy w urazach rdzenia kręgowego i w Alzheimerze, stąd pomysł, by przetestować lek także tutaj. U myszy z chorobą przypominającą Alzheimera KCL-286 wspierał naprawę pęknięć DNA i zmniejszał stan zapalny. Autorzy podkreślają, że to podejście może być szersze niż skupianie się wyłącznie na amyloidzie czy tau.

Co to oznacza dla ciebie

Atut leku jest taki, że ma już za sobą pierwszą fazę badań na ludziach, czyli testy bezpieczeństwa i tolerancji. Można go też przyjmować doustnie. Naukowcy liczą, że to skróci drogę do kolejnych testów. Jest jednak jedno duże zastrzeżenie: nie wiadomo, czy lek działa na Alzheimera u ludzi. Wyniki z myszy często nie przekładają się na pacjentów, a potrzebne są dalsze badania kliniczne.

Na razie nie ma więc nic, co mógłbyś zażyć czy kupić. Nie sięgaj też po suplementy z witaminą A w nadziei na podobny efekt. Lek to nie witamina, a jej nadmiar może szkodzić. Zostają sprawdzone podstawy, które służą ogólnemu zdrowiu, w tym mózgowi: ruch, sen, kontrola ciśnienia i kontakty z ludźmi. Jeśli zauważasz u siebie lub bliskiej osoby narastające kłopoty z pamięcią, nie czekaj, aż samo przejdzie, tylko umów wizytę u lekarza.

Źródło: źródło (https://www.sciencedaily.com/releases/2026/11/261102075806.htm)

Materiał informacyjny, nie stanowi porady medycznej.

Przeczytaj też