Suplementy

Boostery testosteronu: co pokazują badania

· Marcin Goliat · 6 min czytania
boostery testosteronu

Booster testosteronu to jedna z najlepiej sprzedających się kategorii w sklepach z suplementami, a jednocześnie jedna z najsłabiej udokumentowanych. Etykiety mówią o naturalnym pobudzeniu produkcji hormonu, badania mówią co innego, a różnica między jednym a drugim to zwykle kilkaset złotych rocznie. Przyjrzyjmy się temu, co faktycznie sprawdzono.

Kwas D-asparaginowy: badanie, które zamyka temat

To najczęściej reklamowany składnik boosterów, więc doczekał się porządnych badań. Melville i współpracownicy podawali go przez trzy miesiące mężczyznom trenującym siłowo, w schemacie z grupą kontrolną. Sprawdzano testosteron całkowity i wolny, siłę oraz przyrost mięśni.

Poziom testosteronu nie zmienił się ani w wersji całkowitej, ani wolnej. Obie grupy poprawiły siłę zginaczy podeszwowych o siedemnaście procent i podobnie przyrosły im mięśnie czworogłowe i łydki, czyli efekt dał sam trening. Jedyną zauważalną zmianą po suplemencie był spadek estradiolu o szesnaście procent, którego autorzy nie wiążą z żadną korzyścią treningową.

Wniosek pracy jest sformułowany bez ogródek: suplementacja kwasem D-asparaginowym jest nieskuteczna w zmienianiu poziomu testosteronu i nie poprawia efektów treningu. Wcześniejsze badanie tego samego typu, trwające dwadzieścia osiem dni, dało ten sam rezultat.

ashwagandha booster testosteronu
Jednym z naturalnych suplementów mogących pomóc w podniesieniu poziomu testosteronu jest Ashwagandha

Pozostałe składniki po kolei

Buzdyganek naziemny, czyli tribulus, bada się od lat głównie pod kątem funkcji seksualnych, a nie stężenia hormonu. W pracach oceniających zaburzenia erekcji wypadał różnie, natomiast dowodów na podnoszenie testosteronu u zdrowych mężczyzn brakuje. Reklamy przenoszą wnioski z jednego obszaru na drugi, co jest nadużyciem.

Cynk i witamina D działają inaczej, niż sugeruje ich obecność w boosterach. Oba są potrzebne do prawidłowej gospodarki hormonalnej, więc przy niedoborze ich uzupełnienie pomaga wrócić do normy. U kogoś, kto niedoboru nie ma, dołożenie kolejnej dawki nie podnosi poziomu hormonu powyżej normy, tak jak dolewanie paliwa do pełnego baku nie zwiększa mocy silnika.

Kozieradka i ashwagandha mają pojedyncze badania z wynikami dodatnimi, zwykle na małych grupach i często finansowane przez producentów ekstraktów. To za mało, żeby traktować je jako rozwiązanie, i wystarczająco, żeby uznać temat za otwarty.

Sen: dowody są sprzeczne

W internecie krąży teza, że tydzień krótkiego snu obniża testosteron o kilkanaście procent. Sprawa jest jednak mniej rozstrzygnięta, niż się powtarza. Smith i współpracownicy przeprowadzili dwa badania z losowym przydziałem: jedno z ostrą restrykcją do czterech godzin snu przez pięć nocy, drugie z łagodniejszym skróceniem o półtorej godziny przez sześć tygodni.

W żadnym z nich testosteron nie spadł w sposób, który autorzy uznaliby za niekorzystny. Ich wniosek brzmi wprost: u zdrowych młodych mężczyzn restrykcja snu nie wpływa niekorzystnie na stężenie testosteronu, a wcześniejsze sprzeczne wyniki wymagają potwierdzenia.

To dobry przykład na to, jak działa popularyzacja badań. Jedno głośne doniesienie sprzed lat obiegło internet i żyje własnym życiem, a późniejsze prace, które go nie potwierdziły, nie mają siły przebicia. Sen jest istotny dla regeneracji i samopoczucia niezależnie od tego, ale akurat argument hormonalny stoi na słabszych nogach, niż się sądzi.

Co realnie wpływa na poziom hormonu

  • Nadmiar tkanki tłuszczowej. Tkanka tłuszczowa przekształca testosteron w estradiol, więc znaczna nadwaga obniża jego stężenie. Redukcja masy ciała jest tu działaniem o najlepiej udokumentowanym skutku.
  • Trening siłowy i regularna aktywność. Wpływają na gospodarkę hormonalną pośrednio, przez skład ciała i wrażliwość na insulinę, a nie przez chwilowy skok hormonu po serii przysiadów.
  • Alkohol. Regularne picie w większych ilościach obniża poziom testosteronu, a jest to czynnik, który łatwo przeoczyć przy szukaniu winnego w suplementach.
  • Leki i choroby przewlekłe. Sterydy przyjmowane przewlekle, opioidy, cukrzyca i choroby tarczycy wpływają na oś hormonalną mocniej niż jakikolwiek preparat z półki.
zastępcza terapia hormonalna testosteronem
W niektórych przypadkach konieczne jest sięgnięcie po zastępczą terapię hormonalną, prowadzoną pod okiem lekarza

Kiedy to jest sprawa dla lekarza

Tu kończy się obszar, w którym trener ma cokolwiek do powiedzenia. Utrzymujące się zmęczenie, spadek libido, pogorszenie nastroju i utrata masy mięśniowej mimo treningu to objawy, które mogą wynikać z niedoboru testosteronu, ale równie dobrze z niedoczynności tarczycy, depresji, bezdechu sennego czy anemii. Rozstrzyga badanie krwi zlecone przez lekarza, a nie autodiagnoza z internetu.

Jeśli badanie potwierdzi hipogonadyzm, leczeniem jest terapia prowadzona przez endokrynologa lub androloga, z regularną kontrolą. Boostery nie są jej łagodniejszą wersją ani wstępem do niej, bo działają na zupełnie innym poziomie, o ile w ogóle działają.

W praktyce widzę u podopiecznych powtarzalny schemat: spadek formy przypisywany hormonom okazuje się skutkiem czterech miesięcy pracy po dwanaście godzin, przypadkowego jedzenia i treningu wciśniętego gdzie się da. Kiedy te trzy rzeczy wracają do normy, wraca też samopoczucie, bez żadnego preparatu.

Czym są boostery testosteronu i dlaczego zyskały na popularności?

Boostery testosteronu to suplementy diety zaprojektowane w celu naturalnego pobudzania organizmu do zwiększenia produkcji tego hormonu. Ich rosnąca popularność wynika z faktu, że wiele osób chce tak długo jak to możliwe uniknąć stosowania leków i terapii hormonalnych, wybierając rozwiązania bardziej naturalne.

Jakie składniki aktywne znajdziesz w boosterach testosteronu?

Kiedy sięgasz po tego typu suplement, zwykle znajdziesz w nim „standardowe” składniki aktywne, o lepiej lub gorzej udowodnionej skuteczności działania. Poniżej znajdziesz najczęściej stosowane substancje wraz z omówieniem ich działania i skuteczności na podstawie badań naukowych.

Czy boostery testosteronu faktycznie działają?

Skuteczność boosterów testosteronu jest tematem kontrowersyjnym. Z jedne strony, badania naukowe jednoznacznie wskazują, że największe korzyści odczuwają osoby z obniżonym poziomem testosteronu lub niedoborem ch mikroelementów. Z drugiej strony, u zdrowych mężczyzn mogą pojawić się jedynie niewielkie efekty, takie jak poprawa libido czy też szybsza regeneracja po wysiłku fizycznym.

Źródła

Melville GW, Siegler JC, Marshall PWM. The effects of d-aspartic acid supplementation in resistance-trained men over a three month training period: A randomised controlled trial. PLoS One. 2017;12(8):e0182630. PMID: 28841667
Willoughby DS, Leutholtz B. D-aspartic acid supplementation combined with 28 days of heavy resistance training has no effect on body composition, muscle strength, and serum hormones. Nutr Res. 2013;33(10):803-810. PMID: 24074738
Smith I, Salazar I, RoyChoudhury A, St-Onge MP. Sleep restriction and testosterone concentrations in young healthy males: randomized controlled studies of acute and chronic short sleep. Sleep Health. 2019;5(6):580-586. PMID: 31416797

Przeczytaj też